niech no ja się jutro dodzwonię do T-mobile to tak zjobie że będą mieli co na piekielni.pl wrzucić, nosz kuźwa!!!
Ojciec wykupił mi internet za 9zł z groszami miesięcznie, bez ograniczeń, po prostu po jakimś tam limicie miał wolniej chodzić, sms mi przyszedł że od jutra włączają, myślę odczekam kilka dni i heja... ja dziś patrzę na biling w necie a tam przez 2tyg naleciało mi ok 28zł za net [sprawdzałam pocztę, FB, kilka stronek] no żesz ty... ubiję jutro, no ubiję!
Dopisane
oczywiście racja była moja, wstałam rano bo do pracy szłam na 10. 8:30 dzwonię do BOA, wyjaśniam grzecznie pani sprawę, a ona że taak jest pani dziś już 4[!!!] osobą która dzwoni z tym problemem, w tle słyszałam inną konsultantkę która miała klienta z tym samym problemem... Pani powiedziała że to błąd systemu i oczywiście anulują mi te opłaty i że mogę korzystać z neta bez problemu i bezpłatnie :D
ładnie w ciula tną!
OdpowiedzUsuńI sami sobie klientów niszczą ;/
OdpowiedzUsuńWidocznie albo tata czegoś nie doczytał na umowie, albo popełniłaś jakiś błąd i tyle pieniążków narosło. Najlepiej to pójść i na spokojnie wyjaśnić skąd ta kwota. Nerwy nic nie pomogą.
OdpowiedzUsuń